piątek, 18 kwiecień 2008

Co to za telefony z urzędu

Możliwe że jestem wrażliwy na punkcie ochrony moich danych osobowych, ale chyba mam podstawy skoro telefonuje do mnie urzędnik z Urzędu Miasta Płocka, nie do końca wie z kim rozmawia (widocznie nazwisko się zgadzało to dawaaaj), telefonuje w sprawie która dotyczy moich rodziców a nie mnie i twierdzi że to tajemnica skąd ma mój numer telefonu i ma do mnie pretensję że proszę o informację skąd posiada mój numer telefonu. Tak jest proszę pani Anno Iżyńska z Urzędu Miasta Płocka, piętnuję takie zachowanie.

Etykiety:

wtorek, 15 kwiecień 2008

Rower wstawiony

Wyciągnąłem dziś z balkonu rower. Już w niedzielę wymyłem go po zimowym parkowaniu, ale dzisiaj dopiero przejechałem się symboliczne 500 metrów do najbliższego serwisu, na przegląd. Jutro odbiór..... teoretycznie, mam nadzieję że odbiór, nie powinienem mieć wątpliwości że odbiór jednak.... ten pan za ladą był ewidentnie wstawiony. Kwit jednak otrzymałem. Ot Praskie uroki.

Jeszcze scenka rodzajowa:
Klient: Szukam roweru dla piętnastolatki
Pan: ile ma lat?
Klient: no 15


Etykiety: ,

piątek, 11 kwiecień 2008

każdy jest obowiązany

Nie sądziłem że kiedyś do tego dojdzie, ale ja skarbówkę w ich staraniach popieram:


Minister, żeby nie rozmijać się za bardzo z rzeczywistością powinien powiedzieć: "każdy jest obowiązany do płacenia podatków..... ale niektórzy nie są obowiązani, to zależy ilu jest tych wyborców". I oczywiście takie same żądania jednej grupy są uzasadnione i przez to zgodne z konstytucją, a drugie takie same są nieuzasadnione i niezgodne z tą samą konstytucją i z tą samą zasadą że każdy jest zobowiązany do płacenia podatków hehehehe.

Oni są tak oderwani od rzeczywistości tam w tym rządzie i sejmie.

Etykiety: ,

news.gazeta.pl sie skończył

Apeluję aby przestać pisać na grupy dyskusyjne ;) Miejsce się skończyło noooo.

news.gazeta.pl:

Etykiety:

czwartek, 10 kwiecień 2008

Listonosz się zwolnił i nie ma

Dziś zrozumiałem układ pocztowy obowiązujący dla adresu pod którym mieszkam. Okazało się że:

1. W urzędzie pocztowym położonym na prawo od mojego mieszkania, w odległości kilometra znajduje się punkt do którego docierają paczki wysłane pod mój adres.

Jednocześnie
2. W urzędzie pocztowym położonym na lewo od mojego miejsca zamieszkania, w odległości jakiś 500 metrów znajduje się punkt do którego docierają listy i "większe listy".

Dla zmylenia po drugiej stronie ulicy jest jeszcze trzeci urząd pocztowy, ale chyba (CHYBA) nie obsługuje mojego adresu w żaden sposób.

Proces poszukiwania przesyłki która powinna była już dotrzeć (priorytet wysłany tydzień temu oczywiście, ten co to powinien docierać następnego dnia) należy zatem zacząć od urzędu pocztowego numer 2 aby sprawdzić czy wysłana została paczka, następnie udać się do urzędu numer 1 aby sprawdzić czy potraktowane zostało jako list czy może "większy list". Ale w urzędzie pocztowym numer 1 nawet jeśli ten list dotrze tam, to i tak nie pójdzie dalej bo....... jedyny listonosz się zwolnił.

Na usta ciśnie mi się tylko: "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz?"

Etykiety: ,

wtorek, 8 kwiecień 2008

Przegrałem

Bitwa przegrana, trzeba ciągnąć wóz dalej.

Blip atakuje mnie z lodówki

Przed przed wczoraj założyłem sobie konto na blip.pl, poszedłem za owcami i chciałem zobaczyć jak to działa. Zobaczyłem i już o tym zdarzeniu zapominałem gdy otooooooo po pracyyyyyy w Uniwersamieeeeeeeee zobaczyłem człowieka z koszulką z której wyskakiwało wielkie:
O zgrozo.

PS. na tego blipa nie da sie patrzeć, ja nie wiem gdzie ma oczy osoba projektującą wygląd tej strony, ale poziom nasrania, napstroczenia i napaćkania na stronie głównej jest bardzo wysoki. Ja nie mogę na to patrzeć dłużej niż kilka sekund:

Etykiety: , ,

środa, 26 marzec 2008

Prawie zdąrzyłem na pociąg


Pięknie rozpocząłem ten mikro urlop. Rozpocząłem, tylko czemu o godzinie 9:48 rano robię ten wpis? bo pokonały mnie korki. Wybrałem taksówkę jako że tobołów sporo do zabrania. Taksówka ruszyła o godzinie 7:45.... 20 minut później przesiedliśmy się do tramwaju bo wszystko zakorkowane (wiadomo... śnieg popadał i Warszawa stoi) i na dworcu byliśmy już o 8:30 czyli 5 minut po tym jak odjechał pociąg do Poznania. Następne podejście o 11:25. Do tego ta ci*** z kasy sprzedała miejscówki tak że mam ochotę pierdolnąć całemu temu PKP. Gdy kupuję dwa bilety to chciałbym żeby były obok siebie a nie w dwóch różnych rzędach i do tego jedno miejsce przy stole w wagonie bezprzedziałowym. Ja pierdoooooooole.

Gdyby ktoś chciał kiedyś zakupić miejscówki obok siebie to przydatne są obrazki z numeracją miejsc, w brew pozorom jest tam ukryta logika i porządek numeracji chociaż wiem, wiem trudno to ogarnąć (zwłaszcza w I klasie). Wczoraj kupowałem bilet za pomocą internetowego serwisu intercity.pl i straciłem 15 minut na anulowaniu kolejnych rezerwacji aż trafiłem na rezerwacje dwóch miejsc obok siebie, a nie w rzędzie obok (pomimo zaznaczania opcji że rezerwacja ma odbyć się obok innej konkretnej rezerwacji). Jak się okazuje taka rezerwacja jest prawie niemożliwa do wykonania przy kasie, gdzie nie wiadomo nawet jaki ma się wybór (chyba że się wie i pani się chce celować).

No to czas na Poznań.

Etykiety: , ,

piątek, 21 marzec 2008

PayPal zabezpieczył się przed uzytkownikami?

Mam wrażenie że PayPal tak się zabezpieczył że uniemożliwił używanie konta, przynajmniej niektórym, po zalogowaniu na konto mam takie zabezpieczenie:



Nie wiem jakie są brakujące pola, bo z tych dwóch, oba wypełniłem i wypełniłem je na 100% poprawnym numerem (na ten numer kilka dni temu był przelew z PayPal). Wydaje mi się że nie ma prawidłowej odpowiedzi w tym formularzu. Może ktoś to też przechodził ?

Próbowałem znaleźć numer telefonu żeby się czegoś dowiedzieć, ale.... gdy kliknąłem w "Pomoc przez telefon" pokazał mi się znów ten sam formularz.

Etykiety:

wtorek, 18 marzec 2008

Smocza Przystań

No, to w ramach zaliczenia przedmiotu poczyniłem stronę Smocza Przystań. A teraz potrzebuję ten wytwór chorej wyobraźni wypozycjonować żeby zaliczenie się dopełniło. Ten wpis jest częścią kampanii pozycjonującej (mam taką znikomą nadzieję).

Update: republika.pl dodaje dziki skrypt na początku każdej strony, co skutecznie rozwala dowolny dokument HTML. W efekcie nie da się tego oglądać pod IE, dlatego przeniosłem to dzieło pod http://hakore.com/smoczki2008

Etykiety: ,