To był całkiem fajny rok
To był całkiem fajny rok, z postanowień noworocznych raz wyszło raz nie wyszło, ale za to wydarzyło się kilka fajnych, niespodziewanych rzeczy, w styczniu wiedziałem co prawda że będzie ślub, ale nie wiedziałem np. że kiedykolwiek w życiu będę w Chinach, i że z Chin wrócimy w trójkę:

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku 2011, roku Królika (wg chińskiego kalendarza)
Etykiety: osobiste

Komentarzy: 1
No proszę, ktoś się bawił w nielegalny przemyt ;)
Wszystkiego najlepszego i bezproblemowego przyjścia na świat dla malucha.
Prześlij komentarz
<< Powrót